Co to jest Skitouring

Krótkim słowem wstępu "Czym jest Skituring". Skitouring, jest łagodniejszą formą skialpinizmu. Nie ma w nim potrzeby wspinania się po górach, pozostaje tylko forma wędrówki na nartach i zjazdu. Sama wędrówka upatrzoną trasą może zająć nawet kilka godzin, i jest doskonałym sposobem na poznanie gór z innej strony niż normalnie. Skitouring można z powodzeniem uprawiać nie tylko za granicą ale również w Polsce dzięki czemu staje się u nas w kraju z roku na rok coraz bardziej popularny..

Sprzęt skiturowy to połączenie narciarstwa biegowego z narciarstwem zjazdowym, serwis sprzętu to tez takie połączenie serwisu biegówek i serwisu zjazdówek.

Serwisowanie nart

Serwisowanie nart nie różni się praktycznie niczym w przypadku nart do skitouringu od zwykłych nart zjazdowych, jak to robić można znaleźć w jednym z naszych wcześniejszych poradników o tym jak smarować narty zjazdowe. Jedyna różnica na jaka należy uważać to, żeby nie używać smarów wysoko fluorowych (klej z fok nie lubi się z fluorem), A i jeśli nie mamy wprawy w serwisie warto zrezygnować ze smaru nisko/średnio fluorowych (tych ze skrótem LF), czyli brać te najtańsze parafinowe (nofluor, CH). Po nasmarowaniu nart, Ta musi zostać bardzo dokładnie wyszczotkowana, w praktyce oznacza to, że szczotkujemy ślizg szczotką nylonową do momentu, aż smar nie przestanie wychodzić z narty.

Serwisowanie fok

Różnica zaczyna się gdy dochodzimy do fok, których zadaniem jest sprawienie by narty w trakcie podchodzenie pod górę nie obsuwały się. Co zacznie się niestety dziać w momencie gdy włosy foki zrobią się mokre (o co na śniegu nie trudno). Aby temu zapobiec możemy nasze foki zaimpregnować specjalnym impregnatem. Dobrym wyborem tu będzie impregnat do fok firmy Toko - Eco Skin Proof. A jeśli nie posiadamy specyfiku do fok, możemy zastosować jakikolwiek smar nie fluorowy. W tym przypadku o ile sposób nakładania smaru na zimno nie ulega zmianie, o tyle nakładanie smaru na gorąco z powinno wyglądać trochę inaczej.

smarowanie Żelazko powinniśmy rozgrzać tak by po przyłożeniu do niego smaru, ten nie topił się natychmiast tylko delikatnie się nadtopił, tak "nadtopiony" smar przeciągamy po foce w kierunku od przodu do tyłu kierunku jazdy (z włosem). Po kilku takich powtórzeniach nasza foka powinna mieć równomiernie nałożony smar na całej długości, następnie żelazkiem ustawionym na minimalna temperaturę zachowując kierunek z włosem przeciągamy żelazkiem po foce. Dla lepszego efektu można przed żelazkiem ustawić cyklinę narciarską, która ściągnie nadmiar smaru. Na samym końcu pozostaje dokładnie wyszczotkować fokę szczotką nylonową w myśl zasady "smar w, a nie na".

Zdjęcia w poradniku pochodzą ze strony www.toko.ch